Dolina Wieprza

Dolina Wieprza obfituje w naturalne krajobrazy meandrującej rzeki ze starorzeczami, wilgotnymi łąkami, bogactwem ptactwa. Szerokie nieuregulowane koryto sprzyja amatorom spływów kajakowych. Dolina stanowi ciekawe miejsce na sesje fotograficzne, malarskie plenery, wycieczki rowerowe, czy długie spacery. Świeża zieleń, słoneczna barwa kwiatów wprowadzają w optymistyczny nastrój i pobudzają do aktywności.

Majówka po chorwacku

Maj to doskonały czas na chorwacką wyprawę po słońce. Warto też wybrać się na wycieczkę do sąsiedniej Słowenii. Niewielkie natężenie ruchu turystycznego pozwala rozkoszować się nadmorskimi pejzażami łączącymi uroki lazurowej wody z bogactwem śródziemnomorskiej roślinności oraz niesamowitym klimatem miejscowej architektury. Strefa przybrzeżna jest kamienista, nie sprzyja baraszkowaniu w piasku, oferując w zamian bajecznie czystą szmaragdową wodę. Bujną zieleń tworzą zarośla twardolistne – makia, gaje oliwne, cytrynowe, figowce, cyprysy oraz w głębi lądu lasy liściaste.

Majówka na polskiej wsi

Pomimo niesprzyjającej aury, przyroda na Lubelszczyźnie radzi sobie całkiem nieźle. W Talczynie wiosna zawitała na dobre. To wieś, jakich wiele w Polsce, cicha, spokojna, tu życie toczy się harmonijnym rytmem pór roku. Łąki, lasy, pola uprawne zmieniają cyklicznie szatę barw, zapachów i dźwięków. Spacer urokliwymi dróżkami pozwala się na chwilę zatrzymać: dotlenić, posłuchać śpiewu ptaków, popatrzeć na konia pracującego w polu, czy podziwiać zachodzące słońce.

Kuba - wyspa skąpana w Słońcu

Gorący, wilgotny klimat przywołuje na myśl wieczne wakacje... Czas na kubańskich ulicach stanął w miejscu. W lokalnych restauracjach można rozkoszować się świeżymi rybami, owocami morza (smakowite krewetki, gigantyczne homary), aromatycznymi sokami z ananasów, papai, arbuza. Rarytas dla podniebienia stanowi rwana wieprzowina oraz ryż z czerwoną fasolą w świetnie doprawionym miejscowym sosie. Zamiast ziemniaków skosztujemy bananowe puree i świeże warzywa. Wyspa jest mocno zielona, dominują  bujne lasy równikowe, sawanny, miejscami namorzyny. Rośliny są niezwykle dorodne.

Skok na krokusy

W wyższych partiach Tatr zima nie daje jeszcze za wygraną, za to doliny usłane są już krokusami - regionalnym symbolem wiosny. Tysiące fioletowych kwiatów pod stopami, odważnie przedzierających się ku słońcu, to niezywkle optymistyczny akcent skłaniający do przebudzenia z zimowego snu. Czas rozpocząć piesze wędrówki, by móc nasycić się wolnością, korzystając z uroków natury i niesamowitej przestrzeni, jaką odnajdziemy w górach. 

Zimowa biżuteria

Strugi deszczu prowadzą zacięty bój o wiosnę, jednak zimowa aura spowita mrozem jeszcze daje o sobie znać. W tak pięknych okolicznościach przyrody pojawiają się magiczne sople, będące jakże uroczą konsekwencją ciekawych zjawisk fizycznych: kohezji (czyli spójności cząsteczek) i adhezji (czyli przylegania). Szczególnie okazale prezentują się w słońcu, gdy załamują i rozpraszają promienie niczym pryzmat. Topniejące już płatki śniegu o bajecznych wzorach są natomiast dziełem resublimacji, krystalizacji pary wodnej w chmurach wokół drobinek np. pyłku.

urokliwa nostalgia

Liście z coraz większym trudem walczą z podmuchami wiatru, nim spadną bezwiednie na misternie utkaną jesienną wielogatunkową makatę. Żółcienie, sjena, rubinowa czerwień rozświetlają jesienne mgły, promienie słońca prześlizgują się z pomiędzy gałęzi, a my chwytamy łapczywie ciepło, krocząc po bajkowych dywanach. Nostalgiczne piękno polskiego listopada czaruje, inspiruje, podnieca i przygasza jednocześnie, wprawia w zachwyt i zadumę.

Blaski i cienie

Poranna szadź i szczypiący wieczorny chłód przypominają o pełni jesieni. Słońce prowadzi zacięte roszady z kłębami szaroburych obłoków, rzadziej słychać ptasi harmider, za to dojrzała Matka Natura przyodziewa bajecznie kolorowy płaszcz, a my pragnąc schwytać rustykalne piękno zbieramy klejonty z pól, łąk, lasów, by zdobić własne siedliska. Jesień to doskonały czas na aranżacje florystyczne wnętrz, suszenie i preparowanie roślin.

Roztoczański spokój

Odwiedzając Roztocze miałam wrażenie, że czas na chwilę zwolnił. Kilometry leśnych ścieżek, szlaki rowerowe zachęcają do oderwania od codzienności i wsłuchania w ciszę. Zbudowana ze skał osadowych kraina pełna jest malowniczych pagórków i dolin. Słoneczne dni stwarzają doskonałe warunki do spacerów i pieszych wędrówek, w sierpniu mocno czuć zapach lasów Roztoczańskiego Parku Narodowego. Stawy Echo stanowią doskonałe miejsce do odetchnięcia, leżakowania i kąpieli.

Tatrzańskie klimaty

Czerwcowe Tatry nie potrzebują komentarza. Emanują pięknem, wolnością i majestatem przyrody. Lgnąc ku słońcu, chłodząc się w śniegu, czy zanurzając
w obłoku - z każdym krokiem  jesteśmy bliżej nieba :) 

Strony

Subskrybuj Turysta przyrodnik