Madera

Madera wita podróżnych ekstremalnym lądowaniem, które stanowi nie lada wyzwanie przy silnym wietrze, będąc przedsmakiem doznań, czekających na turystów. Lotnisko usytuowane na słupach zanurzonych w oceanie, pozwala na zetknięcie z jednej strony - z bezmiarem atlantyckiego błękitu, z drugiej - potężnymi wzniesieniami pokrytymi bajecznie kolorową roślinnością. Architektura miasteczek stanowi urokliwą miniaturę kontynentalnej zabudowy, uliczki są ciasne, budynki pokryte ceramicznymi dachówkami, okna przysłaniają okiennice.

W krainie wąwozów, sadów i „pieprzu”

Wyżynę Sandomierską pokrywają utwory lessowe. Pylasta skała osadowa pochodzenia eolicznego jest porowata, osiada oraz pęka, tworząc ciekawą rzeźbę terenu. Jedną z powstałych w ten sposób form, jest chętnie odwiedzany przez turystów Wąwóz Królowej Jadwigi w Sandomierzu. Spacerując w głębokim wąwozie, można dokładnie obejrzeć ogołocone systemy korzeniowe klonów, wiązów, akacji, czy lipy oraz grę światła przedzierającego się przez gęste korony. Na pokrywach lessowych powstają żyzne gleby (czarnoziemy, brunatne i płowe). Naturalnie wykształciły się tu lasy mieszane oraz roślinność stepowa.

Zima w mieście

Parki miejskie i publiczne tereny zieleni stanowią w zurbanizowanej przestrzeni żywą enklawę. Ich obecna struktura i układ funkcjonalno-przestrzenny jest zwykle wynikiem wieloletnich prac konserwatorskich i corocznych zabiegów ogrodniczych, czy działań rewaloryzacyjnych. Rośliny drzewiaste, zabytki architektoniczne i niektóre budowle ogrodowe pamiętają ubiegłe stulecia, dokumentując sztukę minionych epok, zaś nowe nasadzenia i modernistyczne akcenty, mała architektura, iluminacje, nawierzchnia ciągów komunikacyjnych służą wkomponowaniu założeń we współczesny krajobraz miejski.

Ścieżka przyrodnicza "Bobrówka"

Złota polska jesień najpiękniej prezentuje swe oblicze w lasach mieszanych, mieniących się setkami barw i odcieni w promieniach październikowego słońca. Ścieżka przyrodnicza "Bobrówka" wyposażona jest w infrastrukturę turystyczną – drewniane mostki, wiaty, pomosty widokowe i tablice edukacyjne, co ułatwia poznawanie lokalnej przyrody i stanowi udogodnienie dla dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych. Wytyczona trasa znajduje się na terenie Nadleśnictwa Parczew, okala staw młyński "Gościniec", wiedzie przez urokliwy o tej porze roku las mieszany i przecina meandrującą rzekę Bobrówkę.

Morskie Oko

Każda wizyta nad Morskim Okiem to przyjemne przeżycie. Zapach lasu i piękne krajobrazy Tatr Wysokich rekompensują żmudną asfaltową trasę Doliną Białki i Doliną Rybiego Potoku. Nawet ciepło halnego może wydać się miłym dodatkiem, szczególnie podczas chłodnego poranku. Po drodze zwracają uwagę turysty Wodogrzmoty Mickiewicza, otwarcia widokowe na Mięguszowieckie Szczyty i Mnicha, przy odrobinie szczęścia natrafimy też na pozującego do fotografii jelenia. Tafla wody pięknie eksponuje surowe masywy skalne, piargi, widać stąd Kocioł Czarnego Stawu i Rysy.

Nad Morzem Czerwonym

Początek astronomicznej jesieni jest w Polsce wyraźnie odczuwalny, zatem miło uciec myślami do egipskiego rozpalonego Marsa el Alam. Niewielka, dość kameralna miejscowość nad Morzem Czerwonym oferuje turystom ceniącym spokój, piaszczyste plaże i bardzo wysokie temperatury, zachęcając do szukania ochłody podczas nurkowania i odkrywania podwodnych skarbów. Tutejszą rafę koralową podziwiać można bardzo blisko brzegu. Poza znanymi gatunkami spotkamy egzotyczne dla nas gąbki, szkarłupnie i mięczaki oraz bajecznie kolorowe ryby (ustnikowate, wargaczowate, rogatnicowate).

Czym Kreta bogata

Pierwsze skojarzenia, jakie przywołuje Kreta, to bezkompromisowe ciepło, feeria barw zadbanej śródziemnomorskiej roślinności, zapach lokalnych przysmaków z nadmorskich tawern i wieczorne koncerty cykad. Lipcowa penetracja wyspy wymaga od polskiego turysty zamiłowania do wysokich temperatur i otwartości na kąpiele słoneczne. Piaszczysto-żwirowe plaże pozwalają znaleźć dla siebie trochę przestrzeni na relaks i ochłodę wśród morskich fal. Ciekawym miejscem do obserwacji podczas leżakowania oraz rejsów jest wyspa św.

Zakynthos w czerwcowej odsłonie

Czerwiec to dobra pora na greckie wojaże. Temperatura pozwala oddychać przyzwyczajonym do chłodniejszego klimatu turystom, jednocześnie aura umożliwia korzystanie z uroków słonecznej krainy. Zakynthos należy do archipelagu Wysp Jońskich. W rejonie śródziemnomorskim spotkamy lasy iglaste, makię, sporo eukaliptusów, sukulentów, oliwne i cytrusowe gaje. Uprawia się też winorośl, figowce. Można skosztować musaki, pomarańczowego miodu oraz specjalnej odmiany wina, wytwarzanej w beczkach o żywicznym aromacie, które albo pokocha się od pierwszego łyka, albo znienawidzi.

Tatrzańskie wędrówki

Bez względu na aurę, Tatry zawsze zaskakują spragnionego wrażeń wędrowca... Poczuciem wolności, jakie daje bezmiar przestrzeni, ciszą, której doświadczamy spacerując w chmurze, oderwaniem od rzeczywistości podczas wichury, potęgą nieokiełznanej natury w trakcie burzy. Góry uczą pokory, pokonywania ograniczeń i poszukiwania rozwiązań tu i teraz. Z każdej wyprawy przynosimy nowe doświadczenia i bezcenne wspomnienia:)

Kolory lubelskich ogrodów

Przy tak sprzyjającej aurze, warto chwytać wzrokiem i aparatem ulotne piękno barw, kształtów i zapachów. Zanurzone w zieleni kwiaty to wytęsknione symbole wiosny, które umilą każdy spacer :)

Strony

Subskrybuj Turysta przyrodnik