2024.06.25. Dawną granicą z Brusieka.

                Witam :-)
   Andrzej rzucił hasło, co by jechać na granicę !  Nie zdążyliśmy nawet zabrać paszportów i już siedzieliśmy w aucie. I tak podekscytowani ruszyliśmy na zachód ku tej granicy, Ale jakoś daleko żeśmy nie zajechali, bo dojechawszy do osady Brusiek padła komenda, stop ! No i naówczas okazało się, że to chodzi o naszą przedwojenną granicę z Niemcami :-)  Brusiek to niewielka wioska leżąca nad Małą Panwią. I właśnie ta rzeka na około dziesięciokilometrowym odcinku stanowiła tu granicę polsko-niemiecką w okresie międzywojennym XXw. We wsi zabytkowy drewniany kościół z 1593r pw. św. Jana Chrzciciela. Idąc wzdłuż tej granicy po ,,polskiej stronie,, natrafiliśmy nawet na stare kamienne słupy graniczne. Trochę żeśmy się też poprzedzierali przez różne krzaczory i mokradła heroicznie nawet walcząc z nimi o buty :-) I tak doszliśmy do miejsca, gdzie do Małej Panwi wpada potok Leśnica. Znajduje się tu osada Kokotek, gdzie zachował się murowany budynek z 1926r dawnej polskiej Straży Granicznej. W sąsiedniej Pustej Kuźnicy stoją też jeszcze budynki Urzędów Celnych, polskiego i niemieckiego. W Brusieku i Kokotku znajdowały się wtedy placówki Straży Granicznej. Do auta wróciliśmy po ,,niemieckiej stronie,, gdzie nie wiedzieć czemu poruszaliśmy się już wygodną leśną drogą. Wzdłuż Małej Panwi po obu jej brzegazh wędrowaliśmy razem z Tamarą, Andrzejem i Tomkiem.

         Pozdrawiam serdecznie :-)
             Łazior Świętokrzyski

     

Galeria: