2024.07.14. Barnasiówka.
Witam :-)
Co tam się działo !!!! Ostatnimi dniami przez Polskę przetoczyła się fala potężnych nawałnic, trąb powietrznych i innych huraganów. Szczęśliwie nasze Kielce nie były na ich drodze, do czasu. Niestety dzisiaj w nocy nad miastem rozszalała się potężna burza. Skutkowało to zalanymi ulicami, połamanymi drzewami i miejscowymi brakami prądu. Wyjeżdżając rano nie mogłem auta zatankować (było wcześniej) bo stacje nie działały. Na ulicach połamane drzewa i slalom a w niektórych miejscach biało jak w zimie, ale od gradu. No i nie wiedziałem, że mój samochodzik ma zdolności amfibijne jak pojazd słynnego Pana Samochodzika :-) Ale jakoś w końcu zatankowani odnaleźliśmy się wszyscy podczas tej zawieruchy i ruszyliśmy ku przygodzie. A po drodze do Chęcin znów połamane drzewa, zerwane dachy i przestraszony błąkający się koń pod mostem. Przed Krakowem zastanawiając się jeszcze czy dalsza jazda ma jakikolwiek sens przebiliśmy się przez kolejna nawałnicę. No i w końcu dotarliśmy do leżącego przy dawnym trakcie handlowym prowadzącym z Krakowa na Węgry, miasta królewskiego Myślenice. Położone jest w dolinie Raby na granicy Beskidu Makowskiego i Beskidu Wyspowego. W mieście powstałym w XIIIw najważniejsze zabytki skupione są w okolicach wytyczonego w 1458r rynku. Znajdują się tu zabytkowe domy z najstarszymi sięgającymi XVIIw. Do rynku przylega też kościół parafialny pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. W murowanej gotyckiej świątyni wzniesionej w 1466r znajduje się otoczony kultem obraz Matki Boskiej Myślenickiej. Powstały w XVIw prawdopodobnie w Rzymie i należący do papieża Sykstusa V trafił do Myślenic w roku 1624 za sprawą właścicieli miasta, rodziny Zbaraskich. Druga zabytkowa myślenicka świątynia to wybudowany pod koniec XVw gotycki kościół pw. Świętego Jakuba Apostoła. Na północ od Myślenic, na zboczu Góry Szubiennej zdewastowany przez Niemców podczas II wojny światowej, założony w 1874r żydowski kirkut. Na jego terenie znajdował się cm. wojenny nr. 372 z okresu I wojny światowej. W wydzielonej wojskowej kwaterze pochowano dwóch żołnierzy austro-węgierskich. Niedaleko, na Bukówce cmentarz choleryczny na którym chowano ofiary epidemii z 1831r. To już wschodnie zbocza Pasma Barnasiówki gdzie udało nam się szczytować na jego kulminacji, mierzącej 566m npm Barnasiówce. Dalej przez wieś Jasienicę i Pasmo Sularzowej i Babicy, gdzie zdobyliśmy tylko wierzchołek Sularzowej doszliśmy z powrotem do Myślenic.
Myślenice 300m npm – Przeklęta Dolina 350m npm – Dalin 506m npm – BARNASIÓWKA 566m npm – Jasienica 430m npm – Sularzówka 617m npm – Polana Mikołaj 483m npm – Góra Plebańska 496m npm – Lipka Myślenicka 401m npm – Myślenice 300m npm
Razem z Elą, Wiolą i Andrzejem pokonaliśmy dystans 22km z 639m przewyższenia. Wędrowaliśmy jednym z pasm Beskidu Makowskiego, Pasmem Barnasiówki. A zdobywając Barnasiówkę jednocześnie zaliczyliśmy też najwyższy wierzchołek Pogórza Wielickiego. No i tak mimo fatalnego początku udało się nam doprowadzić naszą wyprawę do szczęśliwego finału w podobno najlepszej myślenickiej lodziarni. Milano – pychota :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)
Łazior Świętokrzyski



























































































