2024.10.12. Hrebeň Roháčov

                  Witam :-)
  Po dwóch latach nieobecności wróciliśmy w nasze ukochane Taterki. A za cel tegorocznej wyprawy obraliśmy sobie dokończenie naszej ostatniej tatrzańskiej wędrówki, czyli dokończenie przejścia Grani Rohaczy. Wtedy zabrakło nam czasu do przejścia całej grani więc teraz od razu na pierwszy ogień wyruszyliśmy nań z parkingu Pod Spaloną. Najkrótszym szlakiem przez Tatliakową chatę na jedną z najpiękniejszych tatrzańskich przełęczy, Smutną Przełęcz. Rozciągają się z niej piękne widoki na dolinę Smutną i dolinę Žiarską. Smutna Przełęcz stanowi też doskonały punkt wypadowy na oba Rohacze. Skorzystaliśmy więc z tego i wdrapaliśmy się na oba te wybitne zachodnio-tatrzańskie szczyty. Następnie przez Wołowiec, Rakoń i przełęcz Zabrat zeszliśmy znów do Tatliakowej chaty. Stąd już asfaltowy spacer do parkingu.
   1030m npm Pod Spálenou – 1087m npm Rázcestie Šindľovec –1189m npm Adamcuľa– 1350m npm Ťatliakova chata – 1522m npm Rázcestie v Smutnej doliné – 1962m npm Smutné sedlo – 2125m npm  Plačlivý Roháč – 2088m npm Ostrý Roháč – 1906m npm Jamnícke sedlo – 2063m npm Volovec – 1879m npm Rákoň – 1656m npm - Sedlo Zábrať - 1350m npm Ťatliakova chata - 1189m npm Adamcuľa - 1087m npm Rázcestie Šindľovec - 1030m npm Pod Spálenou
  Pokonaliśmy tego dnia 21,2km z 1481m przewyższenia. Wędrowaliśmy razem z Elą, Ewą, Wiolą i Mariuszem. I choć Tatry przywitały nas zimno, mgliście i chmurno to później wynagrodziły nam częściowo piękną słoneczną pogodą. Po dwóch latach dokończyliśmy więc Grań Rohaczy :-) No i dwa razy objawiło się nam to górskie mamidło, widmo Brockenu :-)
        Pozdrawiam serdecznie :-)
           Łazior Świętokrzyski

Galeria: