2024.05.17. Chryszczata i Wołosań.
Witam :-)
Tak się nam porobiło, że wróciliśmy do tej bieszczadzkiej korony dopiero po trzy i półrocznej przerwie. Różne tam problemy zdrowotne wykruszyły nam pierwotny skład stąd wynikła i ta zwłoka. Lata lecą no i z tego składu ostaliśmy się tylko z Elą. Ale żeby nie było żeśmy samoluby to tym razem i Andrzeja ze sobą też zabraliśmy :-) A ponieważ parę szczytów koronnych zostało nam do zdobycia w okolicach Cisnej więc tam skierowaliśmy nasze autko. Zajechaliśmy do naszej kwatery koło wyszynku o pięknej nazwie Kudłaty Anioł i po zaaklimatyzowaniu się tam szybko ruszyliśmy do … busa :-) Z Cisnej podjechaliśmy do wsi Bystre skąd wyruszyliśmy na nasza pierwszą pieszą wędrówkę. Dzisiejszym celem było zdobycie dwóch koronnych szczytów w paśmie Wysokiego Działu. Na pierwszy z nich weszliśmy niby ścieżką, ale w sumie tak jakby na dziko. Ostatnio, parę lat temu, gdy byłem na Chryszczatej bystro śmigali koło mnie kandydaci na przyszłych komandosów. Tym razem spotkaliśmy tylko chyba takowych dwóch, ale już w stanie spoczynku :-) Teren jest mocno zalesiony także widoków nie mieliśmy żadnych. Pomiędzy Chryszczatą a Wołosaniem znajduje się kilka cmentarzy wojennych z okresu I wojny światowej. Niema pamiątka tych mrocznych wydarzeń.
Bystre 463m npm – Chata Huczwice 525m npm – Jezioro Bobrowe 670m npm – CHRYSZCZATA 998m npm – Przełęcz Żebrak 816m npm – Jaworne 992m pm – Przełęcz pod Jawornem 928m npm – WOŁOSAŃ 1071m npm – Sasów 1010m npm – Berest 942m npm – Osina 963m npm – Hon 820m npm – Bacówka PTTK pod Honem 657m npm – Cisna 570m npm
Pierwszego dnia naszej bieszczadzkiej wyprawy przeszliśmy razem z Elą i Andrzejem 31,5km z 1264m przewyższenia. Poruszaliśmy się zachodnią częścią Bieszczadów, Pasmem Wołosania i Chryszczatej. Pasmo zwane inaczej Wysokim Działem prawie w całości znajduje się w Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym. Jest też uznawane za granicę pomiędzy Łemkami i Bojkami. My po wyczerpującej wędrówce (gorąco - wyglądający, jak po przejściach :-) udaliśmy się od razu do pobliskiego wyszynku o adekwatnej nazwie Kudłaty Anioł :-) No a tam jak przystało, uraczyliśmy się strawami prawie anielskimi :-) Zdobyliśmy dwa kolejne szczyty do Korony Bieszczadów, Chryszczatą i Wołosań.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Łazior Świętokrzyski


































































