Z Bytomia do Zabrza 03-04 marca 2026

   Górny Śląsk w latach 20. i 30., należał po części do Polski i Niemiec. Był to efekt rozstrzygnięć po plebiscycie i III powstaniu śląskim.
Wiele miast Górnego Śląska pozostało po stronie niemieckiej, a były wśród nich między innymi: Bytom (siedziba Polskiego Komisariatu Plebiscytowego), Gliwice, Zabrze.
W plebiscycie w 1921 r. Bytom został w Niemczech; za tym rozwiązaniem głosowało 74 proc. mieszkańców miasta. Niestety to rozwiązanie nie było korzystne dla Bytomia, który był aż z trzech stron otoczony granicą. Należące do Niemiec miasto jak półwysep w morze „wgryzało” się w terytorium Polski.
Linia graniczna była tak wytyczona, że z dworca kolejowego w Bytomiu do Granicznego Potoku, dopływu Bytomki było około kilometra.
Po dotarciu na ulicę Chorzowską, którą przecina Graniczny Potok, rozpocząłem rowerowy przejazd wzdłuż doliny potoku, i dalej, wzdłuż  Bytomki. Te dwa cieki wodne wytyczały w tym miejscu dawną granicę polsko-niemiecką. Po dotarciu do okolic Młyna Szymborskiego na granicy Bytomia i Rudy Śląskiej, przejechałem na prawy, północny brzeg rzeki i kontynuowałem dalszą jazdę w kierunku Zabrza. Po dotarciu do jego granic, opuściłem dolinę Bytomki i objechałem od strony północnej Rudzką Kuźnicę, poruszając się granicą pomiędzy Rudą Śląską a Zabrzem. Kolejny odcinek, po opuszczeniu Bytomki,  przejechałem, wzdłuż linii kolejowej, docierając w ten sposób do Rowu Rudzkiego, którym dawna granica państwowa biegła dalej na południe. Pod zamkiem rudzkim opuściłem starą granicę i skręciłem do centrum Rudy Śląskiej. Ruda Śląska powstała w 1959 r. z połączenia dwóch miast: Rudy i Nowego Bytomia. W swoich granicach ma jeszcze szereg miejscowości, które udało mi się zobaczyć w trakcie tej jak i wcześniejszej wycieczki rowerowej.
Jednym z ciekawszych miejsc w Rudzie jest Gościniec (Gasthaus) Hrabiowski. Zbudowano go w 1897 r. za czasów Franza Karla von Ballestrem z Pławniowic, właściciela wielu kopalń, hut i fabryk na terenie Śląska, w tym w Rudzie. Franciszek von Ballestrem bardzo mocno zapisał się w historii Rudy, która dzięki niemu, jako jedno z pierwszych miast na Górnym Śląsku uzyskała elektryczne oświetlenie ulic. Z okazji setnej rocznicy władania Rudą przez Ballestremów, wybudowano tutaj w latach 1902-1904 - kościół pw. św. Józefa, gdzie Franciszek von Ballestrem został pochowany.
Po opuszczeniu Rudy Śląskiej, na koniec dnia dotarłem do Borowej Wsi, gdzie znajduje się ciekawy, drewniany kościół z XVII wieku Kościół ten został przeniesiony z nieodległych Przyszowic. Również drewniany kościół, ale pochodzący z XVIII wieku można zobaczyć w Paniowach. Kościół ten obejrzałem następnego dnia jadąc w stronę Gliwic. Po drodze przejechałem przez Chudów z ruinami renesansowego zamku z XVI wieku oraz przez wspomniane Przyszowice. Ta ostatnia miejscowość położona jest na dawnej granicy polsko-niemieckiej, która pozostawała Gliwice po stronie niemieckiej. Gliwice posiadają dobrze zachowany dawny układ urbanistyczny.
W obrębie dawnych murów obronnych, z których zachowała się tylko nieznaczna część, znajduje się XVI-wieczny Dwór Cetrycza (zwany Zamkiem Piastowskim) o charakterze obronno-mieszkalnym. Na skwerze przy zamku został w 2014 r. odsłonięty pomnik Stefana Batorego. Pomnik jest darem dla Gliwic od węgierskiego miasta Salgotarjan. Z rynku prowadzi w stronę dworca ulica Zwycięstwa, która jest reprezentacyjną osią miasta.
Na wschód od Gliwic znajduje się Zabrze. Jest to znacznie młodsze miasto od Gliwic, czy Bytomia, gdyż prawa miejskie uzyskało w 1922 roku. Wcześniej jako osada przemysłowa, nazywane było największą wsią Europy.
Najbardziej znanym obiektem w Zabrzu jest nieczynna już kopalnia Guido, która została założona przez hrabiego Guido Henckel von Donnersmarcka w połowie XIX wieku. Obecnie jest udostępniana trasa turystyczna, która daje możliwość odwiedzenia najniższych chodników kopalnianych poniżej 350 m.
W Zabrzu znajduje się też kopalnia Makoszowy („Delbrück”). Po wytyczeniu nowej granicy w 1922 roku, była miejscem sporu między Polską a Niemcami. Ostatecznie w połowie 1923 r. przypadła Niemcom. Po polskiej stronie znajdowała się część pól górniczych i tam mieszkała większość zatrudnionych. Natomiast sama kopalnia znalazła się po stronie niemieckiej. Brama wejściowa kopalni była do 1939 roku przejściem granicznym. Obecnie kopalnia została zamknięta.
Wycieczkę zakończyłem w dzielnicy zwanej Małym Zabrzem, gdzie znajduje się interesujący cmentarz żydowski, posiadający piękny drzewostan. Ciekawym przykładem niekonwencjonalnej techniki budowlanej jest położony w pobliżu cmentarza, zbudowany w 1927 roku, stalowy dom. Został on postawiony z elementów metalowych w ciągu 26 dni, co było nowatorskim rozwiązaniem w tym czasie.

andkoz

 

Galeria: