Brama Przemyska 13-14 sierpnia 2026

   Brama Przemyska jest krainą geograficzno-historyczną w południowo-wschodniej Polsce. Jest to pas obniżenia o szerokości 60 km pomiędzy brzegiem Karpat a krawędzią Roztocza.
Główną rzeką przepływającą przez ten obszar jest San. Do niego wpływają dwie rzeki mające swoje źródła na Ukrainie. Jedna to rzeka Szkło, a druga to Wisznia. Nad brzegiem Sanu, po jego zachodniej stronie rozlokowało się miasto Radymno, dawna rezydencja biskupów przemyskich. Stąd rozpocząłem mój przejazd rowerowy. Z Radymna niedaleko jest do wsi Miękisz Stary. Na niewielkim wzgórku znajduje się opuszczona cerkiew pochodząca z początku XIX wieku. Cerkiew jest w opłakanym stanie i wymaga pilnego remontu. Podobno trwają jakieś prace przygotowawcze, czas leci, a drewniana cerkiew coraz bardziej niszczeje.
 Po opuszczeniu Miękisza, ponownie przekroczyłem rzekę Szkło i dotarłem do wioski Młyny. W drugiej połowie XIX wieku greckokatolickim proboszczem miejscowej parafii był Mychajło Werbycki. Był on autorem muzyki do pieśni Szcze ne wmerła Ukrajina (Ще не вмерла Українa); hymnu narodowego Ukrainy. Został on pochowany w Młynach na miejscowym cmentarzu. W 2005 r. poświęcono uroczyście kaplicę nad grobem Werbyckiego, a w uroczystościach wziął udział ówczesny prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.
  Na południe od Młynów, po drugiej stronie szosy prowadzącej do Korczowej, położona jest wieś Chotyniec. W Chotyńcu zachowała się jedna z najcenniejszych a zarazem najpiękniejszych cerkwi na południu Polski. Została zbudowana w 1613 roku. Po ostatniej wojnie przez dłuższy czas była opuszczona. W 1990 roku dzięki staraniom miejscowej społeczności ukraińskiej świątynię przekazano grekokatolikom. W 2013 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO wraz z innymi drewnianymi cerkwiami w polskim i ukraińskim regionie Karpat. Na listę wpisano 16 obiektów – po 8 z Polski i Ukrainy.
Z Chotyńcem sąsiadują Hruszowice. Do niedawna we wsi znajdował się pomnik upamiętniający UPA. Został on rozebrany, ze względu na brak wymaganych zezwoleń.
Jadąc dalej na południe przejechałem przez wieś Kalników. Była to jedyna wieś w pasie nadgranicznym, gdzie po akcji „Wisła” pozostała większość ludności ukraińskiej. Było to zasługą miejscowego księdza, który wystawiał Ukraińcom katolickie metryki.
Tereny przez które przejeżdżałem, położone na wschód od Sanu, we wrześniu 1939 roku zostały zajęte przez Armię Czerwoną na podstawie paktu Ribbentrop-Mołototow i włączone do Związku Sowieckiego. Również usytuowana po wschodniej stronie Sanu Medyka znalazła się w składzie Z. S. R. S.. Do Polski wróciła dopiero w 1948 roku na skutek korekty granic.
Położona nad obecną granicą Medyka należała niegdyś do znanego galicyjskiego rodu ziemiańskiego Pawlikowskich. Jego przedstawicielami byli m. in. Jan Gwalbert i jego syn Mieczysław Gwalbert Pawlikowscy, znani taternicy i miłośnicy przyrody.
Z Medyki udałem się do położonego nad Sanem Przemyśla, gdzie zakończyłem rowerową wycieczkę.

andkoz

 

Galeria: