Dolinami Zbrucza i Horynia

  Pod koniec lipca wraz z grupą kolegów przebywałem na wycieczce rowerowej na Podolu i Wołyniu.
Trasa wycieczki prowadziła od miejscowości Podwołoczyska nad Zbruczem. Kiedyś była to ważna stacja kolejowa na granicy Austrii i Rosji. Po przekroczeniu Zbrucza przez miasteczko Wołoczyska udaliśmy się na północ wzdłuż niegdysiejszej rzeki granicznej. Dotarliśmy do ruin zamku Toki położonego na cyplu nad starorzeczem Zbrucza. Zamek należał niegdyś do Zbaraskich i Wiśniowieckich. Kontynuując jazdę w górę rzeki Zbrucz dotarliśmy do miejsca, gdzie znajduje się źródło tej rzeki. Obecnie położone jest ono w obłasti tarnopolskiej ale kiedyś znajdowało się dokładnie na granicy Galicji i Wołynia. A w okresie  międzywojennym położone było na granicy województw: tarnopolskiego i wołyńskiego.
  Następne dwa dni - to był pobyt w mieście Zasławiu nad Horyniem. Była to dawna siedziba należąca do Ostrogskich, Zasławskich i Sanguszków. Do Zasławia dotarliśmy przejeżdżając po drodze przez dwa historyczne miasteczka położone w dolinie Horynia: Jampol i Lachowce (ob. Biłohirja).
Ze względu na brak hotelu w Korcu, miasteczka, które miało być kolejnym miejscem noclegowym, musieliśmy dokonać korekty naszych planów. Rowery zostawiliśmy w Zasławiu, a wynajętym busem udaliśmy się przez Sławutę do znanej kiedyś w całej Europie dawnej siedziby książąt Koreckich i Czartoryskich W Korcu bowiem w 1783 r. została założona przez Józefa Klemensa Czartoryskiego manufaktura porcelany i fajansu, która swoimi wyrobami konkurowała z podobnymi  w Miśni i Sevres.
 Po powrocie do Zasławia następnego dnia, już na rowerach, wyruszyliśmy w stronę Ostroga. Po drodze obejrzeliśmy obronny klasztor prawosławny w Międzyrzeczu Ostrogskim i po kilku kilometrach dotarliśmy do Ostroga. Po zwiedzeniu miasteczka, które kiedyś leżało na  dawnej granicy polsko-radzieckiej ruszyliśmy dalej w stronę Równego. Po drodze w Ożeninie znaleźliśmy miejsce na nocleg. I tu znowu zatrzymaliśmy się na dwa dni. W trakcie pobytu w Ożeninie odbyliśmy jednodniową wycieczkę rowerową do Międzyrzecza Koreckiego i Hoszczy. W Międzyrzeczu obejrzeliśmy barokowy pałac Steckich z końca XVIII w.
 W wyprawie uczestniczyła grupa w składzie: Leszek. Jurek, Ryszard, Zenon, Staszek, Bogdan i piszący te słowa - Andrzej. Tym razem przejechaliśmy 380 km na rowerach i 160 km wynajętym busem.

Galeria: