2023.06.06. Zachodnie granice i Police.

                   Witam :-)
   Parę lat temu kupiłem bardzo ciekawy przewodnik autorstwa Bogusława Wojciecha Różyckiego ,,Zachodnie Kresy Rzeczpospolitej,, wydawnictwa Rewasz. Autor opisuje w nim ciekawe miejsca przy naszej zachodniej granicy którą przemierzył pieszo. Tereny nad Odrą i Nysą o swej bogatej historii, które po 1945r znalazły się w granicach Polski. Będąc w tym roku nad polskim morzem postanowiłem zwiedzić choć cząstkę północnej części opisanej w tym przewodniku. Z mojej nadmorskiej bazy, którą były Międzyzdroje pojechałem więc najpierw do wsi Pargowo (Pargow) leżącej kilka kilometrów na południe od Kołbaskowa. We wsi, która była wzmiankowana już w 1240r znajdują się ruiny powstałego w I poł. XIVw murowanego kościoła, który spłonął podczas walk w 1945r. Trzy kilometry na północ od Pargowa leży wieś Kamieniec (Schöningen). Choć tereny te były zamieszkiwane od okresu kultury łużyckiej to pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1203r. W II poł. XIIIw wzniesiono tu kościół, który w 1945r został poważnie uszkodzony i popadł w ruinę. Kościół Bożego Ciała w Kamieńcu został odbudowany w 1978r. We wsi zachował się jeszcze powstały w I poł. XVIIIw dworek rodziny Schlange, który po 1945r służył jako strażnica WOP. Obecnie obiekt znajduje się w rękach prywatnych. W pochodzącej z 1325r wsi Moczyły (Schillersdorf) ruiny zniszczonego w 1945r gotyckiego kościoła z II poł. XIIIw. Na starym poniemieckim cmentarzu utworzonym w XVIIIw zachowanych kilkanaście kamiennych nagrobków. Następna na moim dzisiejszym szlaku była wieś Kołbaskowo (Kolbitzow) najbardziej znana z dawnego drogowego przejścia granicznego z Niemcami. W centrum wsi z 1243r znajduje się otoczony kamiennym murem późnoromański kościół wzniesiony w XIIIw z dobudowaną w XVIIIw wieżą. Zarośnięte bluszczem ruiny kościoła z przełomu XIII i XIVw znajdują się we wsi Smolęcin (Schmellenthin). Świątynia przetrwała II wojnę światową, lecz później opuszczona w latach 50tych popadła w ruinę. Przy kościele niewielki pomnik Bohaterom poległym za wolność Polski. We wsi Barnisław (Barnimslow) o swej historii sięgającej 1243r zachował się kościół z XIVw. Otoczony kamiennym murem przetrwał bez uszczerbku okres II wojny światowej. Mniej szczęścia miała gotycka świątynia w pobliskiej wsi Karwowo (Carow) pochodzącej z 1191r. Wzniesiona w II poł. XIIIw z dobudowaną podczas przebudowy w 1896r neogotycką wieżą która w kwietniu 1945r służyła Niemcom za punkt obserwacyjny. Z tego powodu świątynia została uszkodzona podczas działań wojennych i popadła w ruinę. Pierwsze wzmianki o wsi Będargowo (Mandelkow) datowane są na rok 1220, kiedy to księżna Anastazja, żona księcia pomorskiego Bogusława I i córka Mieszka Starego ofiarowała wieś kościołowi św. Jakuba w Szczecinie. We wsi romańska świątynia z XIIIw. W centrum wsi Bobolin (Boblin) z 1323r stoi murowana z kamieni granitowych świątynia z końca XVw. Kościół przetrwał nienaruszony okres II wojny światowej, ale po 1950r opuszczony popadł w ruinę. Zrujnowaną świątynię odbudowano w latach 1985-1986. Przy kościelnym murze kamienny obelisk upamiętniający niemieckich żołnierzy poległych podczas I wojny światowej. Podobną historię ma również kościół ze wsi Stobno (Stöven) który nieuszkodzony podczas wojny po 1950 r został opuszczony. Wzniesiony z kamienia i cegły w XVIw został odbudowany po 1986r i ponownie konsekrowany 13 maja 1991r. Stobno powstało w 1243r, gdy książę pomorski Barmin I ofiarował osadę klasztorowi żeńskiemu ze Szczecina. Również wieś Wąwelnica (Wamlitz) została założona przez księcia Barmina I. Osada powstała w 1263r i wtedy też powstał pierwszy kościół. Następną murowaną z kamienia świątynię, istniejąca do dzisiaj wzniesiono na przełomie XV i XVIw. Uszkodzona w 1945r i opuszczona świątynia doczekała się remontu w 1992r. Duża wieś Wołczkowo (Völschendorf) od 1945r do 1 lipca 1947r nosiła nazwę Wilczkowo. Wieś po raz pierwszy wzmiankowana w 1285r jako służebna wieś klasztorna w dokumentach franciszkańskiego klasztoru św. Jana w Szczecinie. Pod koniec XIIIw powstał tu kościół, który po przebudowie w 1865r zyskał ceglaną wieżę. Następna duża wieś to pochodząca z końca XIIIw Dobra (Daber). Również z końca XIIIw pochodzi kościół przebudowany w XIXw, otoczony kamiennym murem. Zrujnowany w 1945r został odbudowany i ponownie poświęcony w 1957r. Najstarsza wzmianka o wsi Buk (Böck) informująca, że istniało tu probostwo pochodzi z 1284r. Wtedy też wzniesiono tu kamienną romańską świątynię do której w XVIw dobudowano wieżę. Kościół nie ucierpiał podczas II wojny światowej i został ponownie poświęcony 31 lipca 1960r. Jest to jedyny wolnostojący kościół na Pomorzu bez otworów okiennych w północnej ścianie. Na placu nieopodal kościoła pomnik angielskiej pisarki Elizabeth von Arnim mieszkającej w latach 1896–1908 w pobliskich Rzędzinach. Na skraju Puszczy Wkrzańskiej niedaleko wsi Węgornik (Aalgraben) jest miejsce po opuszczonej po 1991r osadzie Glinice (Günnitz). Miała ona kilku swych właścicieli a ostatnim był do 1945r Friedrich Gebhard Otto von Ramin. Wybudowany w połowie XIXw pałac rodowy został rozebrany w latach 1962-63 a po von Raminach pozostały tylko nikłe resztki pałacu, zdziczały podworski park i pamiątkowy cmentarz. Wieś Stolec (do 1521 Blankenburg, do 1945 Stolzenburg) od XIII do XVIw był własnością rodziny von Blanckenburg. W 1544 r. Erasmus von Blankenburg sprzedał Stolzenburg jako majątek feudalny rodzinie von Ramin która w latach 1721–1727 wybudowała okazały pałac w stylu barokowego klasycyzmu. Po 1945r wraz z przyległym parkiem był siedzibą Wojsk Ochrony Pogranicza, później Straży Granicznej, a w latach 2009-2016 należał do Uniwersytetu Szczecińskiego. Obecnie znajduje się w rękach prywatnych. W pobliżu pałacowej bramy stoi murowany barokowy kościół z szachulcową wieżą powstały w latach 1731-35 w miejscu starszego, prawdopodobnie zniszczonego w czasie wojny trzydziestoletniej. Położona na wschodnim brzegu Jeziora Nowowarpieńskiego (Neuwarper See) dawna wieś folwarczna Karszno (Albrechtsdorf) z XIIw od lat trzydziestych XXw jest częścią miasta Nowe Warpno (Neuwarp). Powstały w 1793r niewielki ryglowy kościół po 1945r popadł w ruinę. W 1994r mieszkańcy Karszna zainicjowali odbudowę świątyni która została ponownie poświęcona 25 lipca 1998r. Osada była od 1766r do końca II wojny światowej w rękach rodu Enckevortów która w 1898r wybudowała tu neorenesansowy pałac. Po 1945r obiekt zaadoptowano na potrzeby Strażnicy WOP a później Straży Granicznej. Od 2009r użytkowany przez Książnicę Pomorską obecnie remontowany przez nowych prywatnych właścicieli. Osada Nowe Warpno (Neuwarp) o swej późniejszej burzliwej historii została po raz pierwszy wymieniona w dokumencie księcia Barnima I w 1184r. Jako miasto została lokowana prawdopodobnie w 1295r. Sporo zachowanych zabytkowych domów szachulcowych z XVIII i XIXw, budynek ratusza murowano-szachulcowy z 1697r, murowany kościół z XVw i kilka współczesnych pomników. Przy wjeździe do miasta na niewielkim wzniesieniu obok dawnego cmentarza ewangelickiego był też kirkut. Tutaj skończyła się moja ,,współpraca,, z tym ciekawym przewodnikiem, ale wracając do Międzyzdrojów zatrzymałem się jeszcze w paru miejscach:-) Pierwsza na mojej drodze była leżąca nad Zalewem Szczecińskim osada o średniowiecznym rodowodzie będąca własnością cysterek ze Szczecina, wieś Warnołęka (Wahrlang). Na obrzeżach wsi zabytkowy kościół szachulcowy z I poł. XVIIIw. Następnie była duża wieś Trzebież (Ziegenort) założona w 1280r przez księcia pomorskiego Bogusława IV. Leży na skraju Puszczy Wkrzańskiej, nad brzegiem Zalewu Szczecińskiego gdzie zlokalizowano nad nim port. W czasie II wojny światowej osada mocno ucierpiała a po wojnie przez kilka miesięcy nosiła nazwę Zatoka. We wsi kościół z 1745r postawiony na fundamentach starszej świątyni z XIIIw. Obok kościoła zabytkowa plebania z XIXw i szachulcowy dom z wieku XVIII. W powstałej w 1750r wsi Niekłończyca (Königsfelde) stoi barokowy kościół szachulcowy z 1778r. Zdewastowany w czasie II wojny światowej został wyremontowany w 1996r. W pochodzącej z 1260r dużej wsi Jasienica (Jasenitz) jej właściciele w 1299r wybudowali pierwszą drewnianą świątynię. Odbudowana po pożarze w XIVw pod koniec wieku XVII popadła w ruinę i została rozebrana. Na jej miejscu w 1725 wzniesiono nową gotycką murowaną świątynię. W 1331r do osady książę pomorski Barnim III sprowadził zakonników. Niedługo później powstały zabudowania klasztorne zakonu augustianów. Klasztor istniał aż do 1535r kiedy zlikwidowano go w ramach reformacji. Budynki klasztorne pełniły w późniejszych latach różne funkcje by w końcu wskutek rozbudowy stać się siedzibą książęcą w formie zamku. Kościół przetrwał do dzisiaj natomiast po budynkach klasztornych pozostały tylko ruiny. W 1973r Jasienica została włączona administracyjnie do miasta Police. Police (Pölitz) w latach 1249–1254 stanowiło własność rycerza Bartłomieja z Polic. W 1260r książę zachodniopomorski Barnim I nadał Policom prawa miejskie które jednak w celu zahamowania jego rozwoju już w 1321r zostały mu odebrane a samo osiedle zostało włączone w obręb Szczecina. Police położone na Równinie Wkrzańskiej nad Odrą prawa miejskie odzyskały dopiero w 1808r. Dzisiaj na polickim Rynku Starego Miasta stoi gotycka kaplica, pozostałość po wzniesionym na przełomie XIII i XIVw kościele Najświętszej Marii Panny. Świątynia istniejąca do końca XIXw została rozebrana ze względu na zły stan techniczny w 1895r. Zastąpił ją wybudowany w 1894r nowy murowany neogotycki Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Charakteryzujący się ponad 60-metrową wieżą uszkodzony podczas II wojny światowej został na nowo poświęcony 8 grudnia 1951r. Po 1945r dawne cmentarze poniemieckie i żydowskie były nagminnie niszczone, odzyskane z nich płyty kamienne przerabiane na nowe a tereny po nich adoptowane na parki i skwery. Z kilku polickich i kilkunastu okolicznych cmentarzy w 1998r utworzono na dawnym miejskim przedwojennym polickim cmentarzu Lapidarium Polickie. W 1913r wybitny niemiecki chemik Friedrich Bergius opatentował sposób otrzymywania benzyny syntetycznej z węgla kamiennego za co w 1931r otrzymał Nagrodę Nobla. W końcu lat 30tych XXw zaczęły powstawać w Niemczech i innych państwach Europy fabryki produkujące syntetyczne paliwo. W 1937r w rozpoczęto budowę jednej z dwunastu niemieckich fabryk paliw ciekłych, Fabrykę benzyny syntetycznej w Policach (Hydrierwerke Pölitz AG). Produkowano w niej na potrzeby wojska 15% niemieckich paliw syntetycznych. Przy jej produkcji było zatrudnionych około 30tys. robotników przymusowych i więźniów z terenu całej Europy. W obrębie Polic było zlokalizowanych kilka obozów pracy, też filie obozów koncentracyjnych w Stutthofie i Ravensbrück. Pomimo kilkunastu nalotów bombowych przeprowadzonych w latach 1940-1945 fabryka cały czas produkowała benzynę. Po zakończeniu II wojny światowej z terenu fabryki do ZSRR została wywieziona większość silników, kotłów i innych fabrycznych urządzeń stanowiących jakąkolwiek wartość przemysłową. Dzisiaj przechadzając się dawnymi fabrycznymi uliczkami możemy zobaczyć (niestety strasznie zarośnięte) ruiny potężnej kiedyś fabryki. W 1964r na rozminowanej części fabryki rozpoczęto budowę azotowo-fosforowych zakładów nawozów sztucznych. Zakład uruchomiony w 1969r działa do dzisiaj jako Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police. Niedaleko od ruin poniemieckiej fabryki benzyny syntetycznej przy drodze we wsi Trzeszczyn (Trestin) stoją blisko siebie dwa pomniki. Pomnik Ofiar Faszyzmu 1939-1945 i pomnik o nazistowskich obozach na ziemi polickiej w latach 1939-1945. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej w Trzeszczynie rozpoczęto budowę obozu dla robotników przymusowych fabryki Hydrierwerke Pölitz. Podczas wojny z powodu wycieńczenia, chorób lub zostało zamordowanych przez faszystów około 13tys więźniów. Powstała w 1276r osada Trestin od 1298r należała do klasztoru w pobliskim Hagen. Wieś Tatynia (Hagen) założona przez rycerza Gobella na przełomie XII i XIIw została następnie sprzedana klasztorowi augustianów z Jasienicy. W centrum wsi nad brzegiem rzeki Gunica stoi szachulcowy kościół z niewielką drewnianą wieżą pochodzący z końca XVIIw. Jest jedną z najstarszych budowli sakralnych Pomorza zachodniego o takiej konstrukcji. I właśnie na tej niewielkiej świątyni zakończyłem moja dzisiejszą przygodę z zachodnim pograniczem Polski. Tego jakże intensywnego dla mnie dnia zwiedziłem w sumie 24 miejscowości, przejechałem samochodem ponad 400km i przeszedłem pieszo kilometrów ponad 20 :-)
   W 1945r główne natarcie na Berlin szło bardziej na południe od tych terenów, dlatego też w większości miejscowości nie były bardzo zniszczone działaniami wojennymi. Większość też ocalałych poniemieckich przedwojennych kościołów protestanckich czy też ewangelickich została po wojnie przejęta przez Kościół Katolicki w Polsce. W wielu wsiach zachowało się też sporo zabytkowych zabudowań z XVIII, XIX i pocz. XXw.
        Pozdrawiam serdecznie :-)

         Łazior Świętokrzyski

Galeria: