16-03-2024 XI Rajd Śladami Zabytków Techniki AKTK PTTK „Sabat” Politechniki Świętokrzyskiej.

W sobotę 16 marca uczestniczyłem w XI Rajdzie Śladami Zabytków Techniki AKTK PTTK „Sabat” Politechniki Świętokrzyskiej. Trasa naszej wędrówki prowadziła z Łosienia do Kuźniak. Po drodze odwiedziliśmy trzy młyny: drewniany z 1932 roku w Łosieniu, murowany z 1914 roku w Rudzie Strawczyńskiej Zastawiu oraz drewniany z 1895 roku w Strawczynie Drabowie. Zdobyliśmy także dwie Góry: Perzową i Kuźniacką. Wędrówkę zakończyliśmy przy wielkim piecu w Kuźniakach. Pokonaliśmy 18.5km przy 190m podejść.

Kapliczka św. Rozalii na Perzowej Górze

Perzowa Góra to jeden ze szczytów Pasma Oblęgorskiego, który wznosi się pomiędzy wsiami Kuźniaki i Hucisko na wysokość 395m. W roku 1995 utworzono tu rezerwat o powierzchni około 33ha. Oprócz wychodni skalnych chroniona jest w nim różnorodna roślinność. Grzbiet porasta las jodłowo-bukowy z dodatkami jaworu, grabu, dębu i sosny. Rezerwat stanowi najdalej na północ wysunięty punkt występowania buczyny karpackiej. Rosną tu również liczne kwiaty np. śnieżyczka przebiśnieg, konwalia majowa, lilia złotogłów, czosnek niedźwiedzi. Szczyt usiany jest blokami czerwonego piaskowca triasowego. Piaskowiec ten zwany potocznie „tumlińskim” wykorzystywany jest do wyrobu schodów oraz różnych detali architektonicznych. Wychodnie na północnym i wschodnim stoku wzniesienia tworzą mur skalny o długości około 180 metrów i wysokości dochodzącej do 6m. We wschodniej części muru znajduje się niewielka, sztucznie powiększona jaskinia szczelinowa, w której (jak głosi miejscowa tradycja) już od czasów Kazimierza Wielkiego znajduje się kaplica św. Rozalii. Św. Rozalia pochodziła z zamożnej rodziny z Palermo i większą część życia spędziła samotnie w grotach i jaskiniach. Jest patronką ludzi chorych na choroby zakaźne.

Kapliczka św. Rozalii na Perzowej Górze

"Dawno, dawno pasł tu krowy niejaki Perz. Był mglisty dzień. Nagle zdumionemu Perzowi ukazała się piękna kobieca postać w bieli i błękicie. Wręczając mu klucz, prosząc aby się nie bał pomimo, że za chwilę będą działy się rzeczy straszne. Obiecała mu, że jak wytrwa to zostanie przeorem klasztoru, który tu powstanie. Błękitna postać zniknęła, pozostawiają pasterza samego. Wtedy rozległy się grzmoty i błyskawice. Ziemia zaczęła się trząść i pękać. Ogromne skały wyrastały spod ziemi, z pomiędzy skał wypełzały ogromne węże i inne nieznane mu gady. Przerażony Perz uciekł, gubiąc po drodze ofiarowany mu klucz. Wówczas świat znieruchomiał, a jedynym świadectwem tego co się wydarzyło pozostała skalna grota. Nazwano ją grotą św. Rozalii. Grota od wieków służyła okolicznej ludności za schronienie w czasie zarazy. Z wdzięczności za opiekę wystawiono w niej patronce małą kapliczkę".   

 

Ruiny wielkiego pieca w Kuźniakach

Kuźniaki są wsią położoną w malowniczym przełomie Łososiny (Wiernej Rzeki). We wsi znajdują się resztki zapory i staw, w który zbierano wodę wykorzystywaną przez istniejącą tu w latach 1782-1897 hutę żelaza. Po hucie pozostały ruiny wielkiego pieca. W okresie rozkwitu huta zatrudniała około 70 pracowników i wytapiała około 1000 ton surówki żelaza rocznie. Produkowano z niej między innymi rury, balustrady, ozdobne kraty i krzyże. W roku 1890 przeprowadzono ostatnią modernizację, piec otrzymał imię „Jadwiga”. Z powodu wyczerpania się pobliskich rud żelaza piec został wygaszony w roku 1897.

Galeria: